sobota, 17 marca 2012

Ryż z sosem słodko-kwaśnym + inne przyprawy ;)

Hejj dzisiaj był taki inny dzień :) byłam sama w domu i musiałam zrobić pare rzeczy ;> . Najpierw odwiedziłam brata w pracy i dałam mu kanapki ( takie z szynką i z dżemem , ale osobno nie , że z tym i tym na raz :P ) , a później poszłam do sklepu ,a i wszędzie byłam z Julą :P . Kupiłam sos słodko-kwaśny i poszłam kupić pierś z kurczaka xd . Jak już kupiłam to mięso to poszłam do domu ( z koleżanką :PP) , ale oczywiście wstąpiłam jeszcze do sklepu i kupiłam lody ♥ i soczek xd . Tęskniłam już za lodami , bo była zima i jadłam , ale nie jadłam takich na patyku na dworze , było dzisiaj bardzo ciepło 19 stopni ! ;) Na początku miałam na sobie taki wełniany sweterek z krótkim rękawkiem , ale później go zdjęłam i musiałam go trzymać , bo się nie mieścił do torebki . Więc jak wróciłam do domu była chyba 12 i stwierdziłam , że jeszcze za wcześnie na robienie obiadu i zostawiłam mięso na półce i mój kot zrzucił mięso na ziemię , a pies zjadł razem z workiem ! Nie widziałam tego , ale nigdzie nie umiałam znaleźć worka po tym mięsie i moja Dasza napewno zjadła ten worek ! ;/ Dużo worków już zjadła w swoim życiu xD , ja się dziwie , że ona jeszcze żyje .. xd To nie był jakiś super dzień , ale taki inny , bo byłam cały czas sama . ;) To chyba wszystko . Ahh nie co do tego jedzenia to jeszcze jedno :P Nie miałam mięsa i wszystkie sklepy mięsne były już zamknięte , więc zrobiłam tak : Ugotowałam ryż i warzywa (osobno :P) , i potem dałam to na patelnie i dolewałam sos słodko-kwaśny . Potem dodałam paprykę w proszku i bazylie w proszku ( pomagała mi Jula) , doałyśmy jeszcze sos sojowo-grzybowy i wszystko jeszcze pomieszałyśmy i ... koniec :) W sosie słodko-kwaśnym był jeszcze ananas i coś jeszcze :P To było bardzo dobre :) To już na pewno wszystko ;) papa ;*** CookieSh ♥ ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz